Każda kobieta, bez względu na wiek, zawód, status społeczny, czy majątkowy, marzy o ładnym, jędrnym biuście, przyciągającym wzrok mężczyzn, a nawet innych kobiet.
Kobiece piersi zawsze były jednym z ważniejszych czynników podkreślających kobiecą urodę i seksapil. Stanowiły o atrakcyjności i niejednokrotnie były przysłowiową kropką nad „i” decydującą o wyborze partnerki.
Jednak my – kobiety nie zawsze jesteśmy z nich zadowolone, a bywa nawet, że biust jest powodem naszej frustracji i złej samooceny. Wydaje nam się, że z jego powodu w porównaniu z innymi kobietami, stoimy na pozycji przegranej.
A przecież wcale tak być nie musi. Warto tylko pamiętać o kilku ważnych zasadach i starać się ich przestrzegać. Staniemy się wtedy z pewnością wyjątkowymi właścicielkami wyjątkowo ładnego biustu.
Po pierwsze – dobry biustonosz.
Dobry – wcale nie znaczy drogi, ale idealnie dopasowany. Dosyć pięknych szmatek, które tylko albo wiszą albo wręcz ściskają nasze piersi. Zadaniem biustonosza, jest jak sama nazwa mówi – nosić biust i utrzymywać na właściwej wysokości, czyli w górnej części klatki piersiowej, a nie pozwalać na to, aby bezwładnie zwisał i trząsł się przy każdej okazji.
Dobry biustonosz powinien być idealnie dopasowany pod biustem, ciasno (ale tak by można było oddychać), bez żadnych luzów. Nie powinien się przekręcać i na początku powinniśmy odnosić wrażenie, ze jesteśmy nieco mocno spięte. W żadnym wypadku nie może się zsuwać w dół, ani podnosić (zwłaszcza na plecach) do góry. To znak, ze coś jest nie tak, jak trzeba.
Drugi element – duże, wygodne miseczki, obejmujące całe piersi, aż do miejsca, gdzie zaczyna się pacha. Żaden, nawet mały fragment piersi nie może być przygnieciony jakąś częścią zbyt małego stanika. To prowadzi często do deformacji, a nawet poważnych schorzeń biustu. Miseczki nie muszą być wcale usztywniane gąbką, konieczne jest natomiast odpowiednie skrócenie ramiączek stanika, tak aby miseczki trzymały nasze piersi na odpowiedniej wysokości.
Jeśli nie potrafimy same zadbać o dobry biustonosz, oddajmy się w ręce gorseciarki, która powinna dobrze nam doradzić. Coraz więcej sklepów z damską bielizną oferuje usługi profesjonalnego doradztwa w zakresie doboru biustonosza. Nie bójmy się tego!
Po drugie – dieta.
Mam tu na myśli umiarkowanie w jedzeniu i pilnowanie swojej stałej wagi. Każde kilka kilogramów w dół czy w górę odbija się niekorzystnie na naszych piersiach. A przecież ładny biust to nasz cel.
Rzeczywiście – ciąża i okres karmienia piersią, odciska piętno na naszym ciele, ale i w tym przypadku można przedsięwziąć pewne środki zaradcze: starać się stopować tycie (bo gruba mama to nie znaczy zdrowa mama – wręcz przeciwnie), podczas karmienia pamiętać o mocnym, dobrym staniku i również właściwie się odżywiać – dużo nabiału, mięsa, warzyw gotowanych, węglowodany w średniej ilości, najlepiej bez cukru i słodyczy. To wpłynie korzystnie na zdrowie dziecka i urodę biustu mamy.
W sprzedaży pojawiło się wiele preparatów ujędrniających i powiększających biust. Są to w większości suplementy diety bezpieczne dla zdrowia o zróżnicowanym działaniu na różne kobiety.
Jeśli komuś pomagają – to dlaczego nie?!
Po trzecie – pielęgnacja.
Codzienna kąpiel i koniecznie delikatny, systematyczny, codzienny masaż z użyciem balsamu, kremu nawilżającego, preparatu ujędrniającego (to dla kobiet po przejściach – zmiana wagi, ciąża, itp.)
I tak trzymać!Codzienna kąpiel i koniecznie delikatny, systematyczny, codzienny masaż z użyciem balsamu, kremu nawilżającego, preparatu ujędrniającego (to dla kobiet po przejściach – zmiana wagi, ciąża, itp.)
Jeśli będziemy konsekwentne – osiągniemy zakładany sukces – ładny, wyjątkowy biust.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz