sobota, 28 maja 2011

Karmienie piersią - zastój pokarmu.

          Czasami w pierwszym tygodniu po porodzie dochodzi do zastoju pokarmu,
gdyż w tym czasie jego produkcja jest tak nasilona, że przewyższa potrzeby dziecka.
Proces ten związany jest ze zmianami hormonalnymi w organizmie kobiety lub zaburzeniem samoistnego wypływania pokarmu. Nie należy w żadnym wypadku rezygnować z karmienia piersią. Potrzeba kilku dni aby produkcja pokarmu wyregulowała się i dostosowała do potrzeb niemowlęcia.
Co mogę zrobić:
Ciepłe okłady na bolące piersi z nagrzanego np. żelazkiem ręcznika i ciepłe masaże prysznicem kilkakrotnie w ciągu dnia rozgrzeją zastały pokarm, odblokują ujścia przewodów mlecznych, powodując samoistny wypływ nadmiaru pokarmu i dając tym samym ulgę kobiecie.
Systematycznie przystawiać dziecko do piersi, na zmianę - raz z jednej, raz z drugiej piersi.
WAŻNE - częstym błędem w tej sytuacji jest dodatkowe, sztuczne odciąganie pokarmu. Organizm dostaje wtedy sygnał o większym zapotrzebowaniu na pokarm i produkuje go jeszcze więcej.
Zadbać o miłą, spokojną atmosferę podczas karmienia dziecka, nie stresować się chwilowymi problemami, gdyż sytuacja unormuje się za kilka dni i karmienie piersią stanie się przyjemnością.

Karmienie piersią - wskazówki.

         Pierwsze dni i tygodnie karmienia piersią są najtrudniejsze. Jeśli przebrniemy przez ten okres, naturalne karmienie naszego dziecka będzie sprawiało nam dużo radości i satysfakcji z prawidłowego rozwoju maluszka.
O czym należy pamiętać:
  1. Dziecko należy karmić na żądanie - wtedy, kiedy tego potrzebuje. W dni gorące dziecko może być spragnione, więc nie dziw się, ze ma ochotę na karmienie częściej niż zwykle.
  2. Przy karmieniu matka powinna przyjąć pozycję wygodną, zrelaksować się.
  3. Dziecko powinno mieć swobodę ruchów, nie należy go krępować np. kocykiem czy becikiem. Jego brzuszek powinien przylegać do brzucha matki, głowa naprzeciwko piersi, a nos na wysokości brodawki. Biodro, bark oraz ucho dziecka powinny być w linii prostej.
  4. Należy chwilę poczekać, aż dziecko oswoi się z brodawką, gdy otworzy usta, trzeba delikatnie przystawić je do piersi. W ustach dziecka powinna znaleźć się cała brodawka, wraz ze znaczną częścią otoczki.
  5. Jeśli dziecko nie chce chwycić brodawki, można wycisnąć kilka kropel pokarmu z piersi.
  6. Dziecko powinno być przy piersi tak długo, aż samo puści brodawkę. Trwa to zwykle od 20 minut, czasami nawet do godziny. Jeśli maluch zasypia po kilku minutach przy piersi, budź go i angażuj do dalszego ssania.
  7. Podczas jednego karmienia na początku wystarcza zwykle pokarm z jednej piersi.
  8. Należy używać piersi na zmianę: jedno karmienie z jednej, kolejne - z drugiej.
  9. Jeśli dziecko jest starsze, najpierw opróżnia jedną pierś, potem przystawiamy do drugiej.
  10. Kobieta karmiąca nie powinna jeść potraw smażonych, pikantnych, warzyw wzdymających (groch, fasola), owoców cytrusowych, czekolady, ani pić napojów gazowanych i alkoholowych.

Karmienie piersią - przeciwwskazania.

     Karmienie piersią jest niezwykle ważne dla prawidłowego rozwoju fizycznego, emocjonalnego i umysłowego naszego dziecka i niewiele jest sytuacji, gdy podawanie naturalnego pokarmu jest niewskazane.
Przeciwwskazania do karmienia piersią ze strony dziecka:
  • galaktozemia
  • wrodzona nietolerancja laktozy
  • fenyloketonuria (czasem możliwe jest częściowe utrzymanie karmienia).
Przeciwwskazania do karmienia piersią ze strony matki:
  • czynna gruźlica
  • zakażenie wirusem HIV
  • konieczność leczenia matki (dotyczy tylko wybranych leków )
  • alkoholizm, narkomania
Nie stanowią przeciwwskazania do karmienia piersią:
  • wciągnięte brodawki sutkowe - cierpliwie przystawiaj dziecko do piersi, po kilku lub kilkunastu dniach dziecko przez ssanie wyciągnie brodawki już na zawsze na zewnątrz 
  • popękane brodawki lub silny ból brodawek odczuwany podczas karmienia - zazwyczaj wynika to ze złej techniki karmienia, należy wtedy zmienić sposób przystawiania dziecka do piersi (pamiętaj -  brodawka powinna być umieszczona wraz z otoczką w ustach dziecka ). Nie smaruj brodawek żadnymi kremami, ani maściami. Po każdym karmieniu umyj letnią wodą i zabezpiecz higienicznymi wkładkami ochronnymi dla kobiet karmiących.
  • zapalenie gruczołów sutkowych (bolesność, obrzmienie, gorączka) - wynika to ze zbyt dużej ilości pokarmu w piersiach. Absolutnie nie należy ściągać nadmiaru pokarmu, to powoduje jeszcze większą jego produkcję i koło się zamyka. Rób kilka razy w ciągu dnia ciepłe okłady z nagrzanego żelazkiem ręcznika. Stań nad wanną lub miską, zrób masaż ciepłym prysznicem i pozwól aby nadmiar pokarmu samoistnie wypłynął. powtarzaj te czynności kilka razy na dobę. Po kilku dniach gruczoły piersiowe dostosują produkcję do potrzeb dziecka i problem minie.
  • łagodne przeziębienie u matki (temperatura do 38,5st.C). Twój organizm wytwarza przeciwciała, które poprzez mleko otrzyma również dziecko. Ochroni to malucha przed infekcją.
  • żółtaczka związana z karmieniem piersią (zarówno wczesna, jak i późna)
  • rozwiązanie ciąży metodą cięcia cesarskiego 
  • silikonowe implanty piersi.


    piątek, 27 maja 2011

    Karmienie piersią - zdrowie dziecka i matki.

              Karmienie piersią ma nieocenione zalety zdrowotne dla dziecka i matki.
    Warunkiem prawidłowego rozwoju naszego maleństwa jest karmienie odpowiednio zbilansowanym pożywieniem. Najlepsze jest oczywiście mleko matki, gdyż zawiera białko, tłuszcze i mikroelementy w odpowiednich proporcjach. Nie należy również zapominać o naturalnych przeciwciałach, znajdujących się w matczynym mleku, chroniącym organizm dziecka, którego własny układ odpornościowy dopiero się rozwija.
    Ponadto substancje zawarte w matczynym mleku sprzyjają rozwojowi flory fizjologicznej przewodu pokarmowego dziecka i w przypadku jakiejkolwiek choroby lub zetkinięcia się organizmu kobiety ze szkodliwymi drobnoustrojami w jej mleku pojawiają się przeciwciała przeciwko nim, dzięki czemu maluch od razu otrzymuje skuteczną broń do walki z chorobą. Dzięki tym wszystkim mechanizmom niemowlęta karmione piersią rzadko zapadają na ostre infekcje górnych dróg oddechowych i układu moczowego, zapalenie migdałków, ucha środkowego i biegunki. Ssanie piersi zapobiega także wadom zgryzu.
               Karmienie piersią jest korzystne również dla matki, która wtedy szybciej odzyskuje siły i nie traci czasu na przygotowywanie sztucznego pokarmu.

    piątek, 8 kwietnia 2011

    Karmienie piersią - jak ułożyć dziecko?

                 Karmienie piersią ma być i jest wielką przyjemnością. Dlatego zarówno Tobie, jak i dziecku musi być wygodnie.
    W pierwszych dniach po porodzie nie bardzo masz ochotę siadać, więc możesz karmić na leżąco. Połóż się na boku i ułóż malucha na przeciwko piersi.
    Dziecko może  leżeć tylko na łóżku lub być ułożone trochę wyżej na Twoim ramieniu. Sama musisz zdecydować i wyczuć, jak Wam jest wygodniej. Jeżeli wolisz siedzieć, możesz wygodnie karmić siedząc na łóżku, opierając się plecami o ścianę, nogi wyciągnięte.
    Dziecko powinno być zawsze zwrócone całym ciałem ku matce! Powinnaś czuć swoim brzuchem jego mały brzuszek, a ono swoim ciałkiem musi czuć Twoje ciepło.
    Jeśli siedzisz, przytrzymuj je tak, by pośladki można było uchwycić dłonią, a główka spoczywała w zgięciu łokciowym tej samej ręki. Drugą dłoń wsuń pod pierś i podtrzymuj ją czterema palcami (nie należy trzymać brodawki między palcem wskazujący,
    a środkowym - to uciska brodawkę i może powodować zastój pokarmu).
    Następnie podrażnij brodawką dolną wargę malucha, wtedy szeroko otworzy usta.
    Staraj się wsunąć pierś tak, aby wargi objęły jak największą część otoczki - im więcej, tym lepiej. Brodawka powinna się znaleźć głęboko w ustach dziecka, wtedy podczas ssania nie będzie się poruszała.
            Podczas karmienia konieczny jest spokój i uczucie relaksu. Nie możesz blokować się  myślami o innych ważnych rzeczach. Najważniejsze jest tu i teraz - karmisz swoje małe dziecko.

    Karmienie piersią - czy warto ?

    Jestem mamą trójki dzieci. Wszystkie karmione były piersią od samego początku,
    aż do czasu, gdy dobrze chodziły i mówiły, czyli do około dwóch lat.
    Czy było łatwo - NIE!
    Przy pierwszym dziecku nikt nie potrafił mi doradzić, pomóc, pokierować całym procesem, nie miałam się na kim wzorować. Były to jeszcze nie tak dawne czasy,
    bo dwadzieścia parę lat temu, ale nie było wtedy zdrowej mody na karmienie piersią
    i byłam jedną z nielicznych dziewczyn, które chciały same karmić swoje dziecko.
    Przeżywałam prawdziwy koszmar. Nie potrafiłam sobie z tym poradzić, chociaż wiedziałam, że takie karmienie jest naturalne dla człowieka i w związku z tym najlepsze
    i najzdrowsze dla malucha. Przetrzymałam trudny okres, trwało to aż 3 miesiące,
    ale nauczyłam się.
    Czy było warto - Tak!
    Dlatego postaram się Wam opowiedzieć o tym, o wszystkich problemach związanych
    z karmieniem piersią, bo tak naprawdę nie jest to żaden problem.
    Karmienie piersią jest łatwe, gdy się wie, jak należy to robić!

    niedziela, 3 kwietnia 2011

    Masaż biustu - uroda i profilaktyka.

             Masaż biustu jest jednym z podstawowych zabiegów nie tylko pielęgnacyjnych
    i kosmetycznych, ale przede wszystkim profilaktycznych i diagnostycznych.
    Najczęściej wykonuje się specjalistyczne masaże biustu w trzech sytuacjach: 
    •  masaż jako przygotowanie do innych zabiegów, kosmetycznych, med. estetycznej lub chirurgii plastycznej,  
    •  po zakończeniu karmienia, 
    •  oraz w wyniku nadmiernego, szybkiego odchudzania, który niestety często powoduje nieodwracalne straty w kształcie, zmianie ujędrnienia i spadku elastyczności biustu.
    Cele masażu:
    Masaż lub automasaż piersi powoduje lepszą cyrkulację krwi i limfy, wymianę płynów międzykomórkowych, dotlenienie i odżywienie tkanek oraz szybsze usuwanie toksyn
    i poprawę funkcji układu limfatycznego.
    Masaż biustu jedną z podstawowych form profilaktyki chorób piersi – pozwala na stałą kontrolę manualną naszych piersi i w pewnym stopniu zapobiega tworzeniu się guzków i zmian nowotworowych.
    Fizjologicznie masaż wpływa na uelastycznienie i wzmocnienie podtrzymujących więzadeł,
    a w konsekwencji poprawę wyglądu, odmłodzenie i ujędrnienie biustu, szczególnie po dłuższym okresie karmienia lub nagłej utracie wagi.
    Uwaga: nie należy stosować masażu przed i w pierwszych dniach menstruacji!

        Masaż piersi każda kobieta może zrobić sama. Potrzebna jest jedynie chwila spokoju i intymne pomieszczenie, w którym będziemy się czuć komfortowo. Dobrze jeśli możemy siedzieć lub stać przed lustrem - obserwujemy wtedy prawidłowość wykonywanych ruchów i stopniowo pojawiające się efekty naszych działań.
    Masaż biustu wykonujemy obiema rękami jednocześnie lub na przemian  każdą osobno, koniecznie używając delikatnego kremu, balsamu lub zwykłej oliwki. Wykonujemy koliste ruchy od wewnątrz piersi na dół. Dla dużej efektywności masażu powinnyśmy jednorazowo wykonać 100-300 kółek, a masaż robić codziennie lub powtarzać co 2 dni.

         Masaż powinien być dla nas przyjemnością i absolutnie nie może powodować bolesności piersi. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby masaż wykonał nasz partner. Nie odmawiajmy jemu
    i sobie tej przyjemności. Wszak można połączyć przyjemne z pożytecznym.

    Powodzenia!

    sobota, 2 kwietnia 2011

    Ćwiczenia na ładny biust

            Biust kobiety opiera się na mięśniach górnej części klatki piersiowej. Aby zachować  na długie lata ładne i jędrne piersi, bezwzględnie należy pamiętać o regularnych ćwiczeniach wzmacniających właśnie klatkę piersiową i ramiona. Zestaw poniższych ćwiczeń pozwoli Wam w domowych warunkach zachować siłę mięśni utrzymujących biust i poprawić jednocześnie jego jędrność.

    Ćwiczenie 1
    Usiądź na podłodze z prostymi plecami i nogami zgiętymi w kolanach. Dłonie spleć nad głową. Rozkładaj ramiona na boki. Drugi wariant: zginaj i prostuj ramiona.

    Ćwiczenie 2
    Usiądź w siadzie skrzyżnym, wyprostuj plecy Złóż dłonie na wysokości mostka, łokcie na wysokości dłoni. Naciskaj dłonią na dłoń tak, abyś poczuła napięcie mięśni klatki piersiowej.

    Ćwiczenie 3
    Damska pompka. Wykonaj klęk podparty, dłonie wysuń jak najdalej
    i skieruj do środka, ramiona szeroko. Opuszczaj tułów i unoś. Pamiętaj,
    aby brzuch pośladki były napięte,
    a plecy proste.

    Ćwiczenie 4
    Połóż się na plecach, ugnij kolana. 
    W dłoniach 0,5-kg ciężarki lub 0,5 litrowe butelki z wodą. Ręce wyprostowane nad klatką piersiową. Opuszczasz ręce na boki nad podłogę
    i unosisz do pozycji wyjściowej.

    Ćwiczenie 5
    Połóż się na boku z prostymi nogami
    i jedną ręką położoną pod głową. Drugą rękę ułóż przed sobą tak, abyś mogła się na niej podnieść. Zacznij unosić tułów do góry. Staraj się nie skręcać miednicy i nie odrywać jej
    od podłoża. 

    Ładny biust - to nasz cel! Powodzenia!


    Słońce i biust

            Kobiecy biust jest szczególnie wrażliwy na moc promieni słonecznych. Słońce smaga go bez litości w każdej pozycji naszego ciała. Nawet wtedy, gdy spacerujemy czy gramy w piłkę na plaży, nasze piersi są ustawione pod bardzo niebezpiecznym kątem w stosunku do słońca. To przecież ramiona, nos i właśnie dekolt są tymi miejscami naszego ciała, którym poparzenie słoneczne zdarza się najczęściej. Ponieważ skóra kobiecych piersi jest szczególnie delikatna, należy o nią również szczególnie dbać, zwłaszcza latem.
           Nasz biust, w przeciwieństwie od nas samych, nie znosi słońca, słonej wody i suchego, gorącego piasku. Wszystkie te czynniki działają na niego źle, choć efekty tych działań odczuwamy dopiero po kilku latach, kiedy jest już za późno na skuteczne działanie. Skóra piersi będzie wysuszona, szorstka, pojawią się przebarwienia i liczne drobne zmarszczki, zwłaszcza między piersiami. Z czasem skóra straci swoją elastyczność, co odbije się na ogólnym wyglądzie naszego biustu.
           Co więc powinno znaleźć się w naszej letniej kosmetyczce. Na pewno kremy z filtrem UV - tak samo delikatne, jak te których używamy do twarzy. Każdorazowo przed wyjściem na słońce musimy pamiętać o dokładnym posmarowaniu wszystkich odsłoniętych części naszych piersi (szczególnie niebezpieczne dla biustu jest opalanie topless).
    Po powrocie z plaży powinnyśmy dokładnie spłukać z naszego ciała pozostałości z plażowania - piasek, sól morską i pot .Całe ciało a w szczególności nasze piersi muszą dostać pokaźną dawkę delikatnego balsamu nawilżającego (może być preparat po opalaniu). Oliwki nie są najwłaściwsze, ponieważ nie dostarczają wilgoci potrzebnej naszej skórze. Jeżeli skóra piersi szybko wchłonie balsam, powtórzmy czynność. Oliwkę można zastosować dopiero po wystarczającym nawilżeniu skóry.
         Jeżeli będziemy każdego lata zabezpieczać przed słońcem skórę naszego biustu i dbać o nią każdego dnia, będziemy mogły cieszyć się dobrą kondycją piersi, a one będą zawsze naszą ozdobą.

    środa, 30 marca 2011

    Karmienie piersią a dobór stanika.

    W okresie karmienia piersią niezmiernie ważny jest odpowiedni dobór biustonosza.
    Piersi młodej mamy są powiększone, cięższe niż zwykle i często bolesne. Dlatego właściwie dobrany biustonosz jest najważniejszym elementem garderoby karmiącej kobiety.
    Na pewno powinno się nosić taki stanik, który jest o numer większy od tego podczas ciąży - myślę tu o wielkości miseczki.
     Poza tym:
    • lepsze są biustonosze wykonane w całości z bawełny niż nylonowe
    • ramiączka powinny być szerokie i mocno utrzymywać biust na stałej wysokości
    • miseczki nie mogą być ciasne - mogłoby to spowodować zaciśnięcie przewodów wyprowadzających pokarm
    • obwód pod biustem powinien być idealnie dopasowany - biustonosz nie może być za luźny i nie może się przesuwać na boki ani w górę
    • lepiej nie kupować staników zapinanych na rzepy
    • biustonosze pierzemy używając delikatnych mydeł - typowe środki  piorące mogą podrażniać wrażliwe w tym okresie brodawki i uczulić dziecko.

    wtorek, 29 marca 2011

    Ładny biust - 3 kroki

    Każda kobieta, bez względu na wiek, zawód, status społeczny, czy majątkowy, marzy o ładnym, jędrnym biuście, przyciągającym wzrok mężczyzn, a nawet innych kobiet.
    Kobiece piersi zawsze były jednym z ważniejszych czynników podkreślających  kobiecą urodę i seksapil. Stanowiły o atrakcyjności i niejednokrotnie były przysłowiową kropką nad „i” decydującą o wyborze partnerki.
    Jednak my – kobiety nie zawsze jesteśmy z nich zadowolone, a bywa nawet, że  biust jest powodem naszej frustracji i złej samooceny. Wydaje nam się, że z jego powodu w porównaniu z innymi kobietami, stoimy na pozycji przegranej.
    A przecież wcale tak być nie musi. Warto tylko pamiętać o kilku ważnych zasadach i starać się ich przestrzegać.  Staniemy się wtedy z pewnością wyjątkowymi właścicielkami wyjątkowo ładnego biustu.

    Po pierwsze – dobry biustonosz
    .
    Dobry – wcale nie znaczy drogi, ale idealnie dopasowany. Dosyć pięknych szmatek, które tylko albo wiszą albo  wręcz ściskają nasze piersi. Zadaniem biustonosza, jest jak sama nazwa mówi – nosić biust i utrzymywać na właściwej wysokości, czyli w górnej części klatki piersiowej, a nie pozwalać na to, aby bezwładnie zwisał i trząsł się przy każdej okazji.
    Dobry biustonosz powinien być idealnie dopasowany pod biustem, ciasno (ale tak by można było oddychać), bez żadnych luzów. Nie powinien się przekręcać  i na początku powinniśmy odnosić wrażenie, ze jesteśmy nieco mocno spięte. W żadnym wypadku nie może się zsuwać w dół, ani podnosić (zwłaszcza na plecach) do góry. To znak, ze coś jest nie tak, jak trzeba.
    Drugi element – duże, wygodne  miseczki, obejmujące całe piersi, aż do miejsca, gdzie zaczyna się pacha. Żaden, nawet mały fragment piersi nie może być przygnieciony jakąś częścią zbyt małego stanika. To prowadzi często do deformacji, a nawet poważnych schorzeń biustu. Miseczki nie muszą być wcale usztywniane gąbką, konieczne jest natomiast odpowiednie skrócenie ramiączek stanika, tak aby miseczki trzymały nasze piersi na odpowiedniej wysokości.
    Jeśli nie potrafimy same zadbać o dobry biustonosz, oddajmy się w ręce gorseciarki, która powinna dobrze nam doradzić. Coraz więcej sklepów z damską bielizną oferuje usługi profesjonalnego doradztwa w zakresie doboru biustonosza. Nie bójmy się tego!

    Po drugie – dieta
    .
    Mam tu na myśli umiarkowanie w jedzeniu i pilnowanie swojej stałej wagi. Każde kilka kilogramów w dół czy w górę odbija się niekorzystnie na naszych piersiach. A przecież ładny biust to nasz cel.
    Rzeczywiście – ciąża i okres karmienia piersią, odciska piętno na naszym ciele, ale i w tym przypadku można  przedsięwziąć pewne środki zaradcze: starać się stopować tycie (bo gruba mama to nie znaczy zdrowa mama – wręcz przeciwnie),  podczas karmienia pamiętać o mocnym, dobrym staniku i również  właściwie się odżywiać – dużo nabiału, mięsa, warzyw gotowanych, węglowodany w średniej ilości, najlepiej bez cukru i słodyczy. To wpłynie korzystnie na zdrowie dziecka i urodę biustu mamy.
    W sprzedaży pojawiło się wiele preparatów ujędrniających i powiększających biust. Są to w większości suplementy diety bezpieczne dla zdrowia o zróżnicowanym działaniu na różne kobiety.
    Jeśli komuś pomagają – to dlaczego nie?!
    Po trzecie – pielęgnacja.
    Codzienna kąpiel i koniecznie delikatny, systematyczny, codzienny masaż z użyciem balsamu, kremu nawilżającego, preparatu ujędrniającego (to dla kobiet po przejściach – zmiana wagi, ciąża, itp.)
    I tak trzymać!
     Jeśli będziemy konsekwentne – osiągniemy zakładany sukces – ładny, wyjątkowy biust.